Podsumowanie miesiąca Lipca
Dzień dobry 😎 Od 5 dni mamy już sierpień, a więc kolejny miesiąc. Oznacza to tyle, że nadszedł czas podsumowania lipca. Jak dobrze wiecie, wcześniej nie robiłem takich czytelniczych podsumowań, jednak teraz nadszedł czas, żeby wprowadzić kolejną nowość. Lipiec okazał się miesiącem dosyć wyjątkowym - na moim bookstagramowym koncie na Instagramie wybiła magiczna liczba 1000 polubień i została ona również przekroczona - utrzymuje się do teraz za co po raz kolejny bardzo wam dziękuję. W lipcu również pojawił się w mojej głowie pomysł założenia bloga, zatem jesteśmy tu:)
Książkowe podsumowanie lipca.
W lipcu przeczytałem 4 książki z bardzo różnych gatunków. Natomiast z przeważającej treści wynika, że miesiąc ten upłynął pod znakiem wirusa i różnych jego postaci- mówi o tym zarówno Pandemia Slavoja Ziźka, którą otrzymałem od wydawnictwa relacja, jak również '' Oczy ciemności '' Deana Koontza, gdzie z kolei poznajemy tajemniczy wirus '' wuhan - 400 ''. Natomiast '' Był sobie wesoły kat '' Alana Shadreaka recenzowałem już w jednym z pierwszych postów - to książka o wymiarze sprawiedliwości Singapuru i jego okrucieństwie, niesprawiedliwości, jak również prawdzie o tak zwanych '' azjatyckich tygrysach '', czyli krajach, które w azji rozwijają się najszybciej od czasów II wojny światowej. Wyjątkowe wrażenie zrobił na mnie debiut Artura Pomiernego - '' Egoexi '', który opowiada o starciu Polski i Rosji w przyszłości, a więc o III wojnie światowej 🐅🐅 ( jeżeli jesteście zainteresowani, to przejdźcie do ostatniego wpisu na blogu), a wy co czytaliście w lipcu :)?
Zapraszam również do profilu na instagramie:) https://www.instagram.com/czytamfotografuje_komentuje/
"Oczy ciemności" - Po przyjacielsku podchodzę do tej przygody czytelniczej, zdaję sobie sprawę z jej mankamentów, zwłaszcza jak spojrzy się na nie z dzisiejszej perspektywy i rozwoju gatunku sensacji, ale pozwoliła mi przyjemnie wypełnić kilka wieczornych godzin. :)
OdpowiedzUsuńMam podobne podejście:)
UsuńCiekawe książki znalazły się w lipcu na Twojej półce. Żadnej z nich nie czytałam, ale najbardziej zainteresowała mnie ta, której fabuła mocno wybiega w przyszłość i nie nastraja zbyt optymistycznie, jednak porusza moją czytelniczą duszę i ciekawość futurystycznego świata. Wojna między Rosją a Polską musi budzić emocje.
OdpowiedzUsuńBudzi spore emocje. Mogę tylko polecić:)
UsuńCałkiem niezły wynik. Lipiec mi upłynął głównie na fanyastyce :) ale też kata przeczytałam. Jestem nieco do tyłu z recenzjami :) muszę wszystko nadrobić. Na tą chwilę nie robię podsumowań. Od września wracam też do pracy, więc będę musiała jakoś wszystko ze sobą pogodzić. Kinga
OdpowiedzUsuńJa od października na uczelnie, więc mam podobne plany :D
Usuń